niedziela, 9 stycznia 2011

- autor nieznany -

spacer

czarna smoła na niebie
puste samotne ulice
drzewa płaczą
a ja idę
na pociąg mojego życia
życia lub śmierci...
po policzkach deszcz pada
ide na pociąg śmierci
gwiazda płonie
latarnia świeci
          ...
wróciłam
lecz ciągle pada

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz