piątek, 17 grudnia 2010

To dle Ciebie, kCitjp :-)

Krysiński Stanislaw

SZKIC


Naszkicowałem węglem miłość i moje sny,
Naszkicowałem węglem Ciebie w nich.
Naszkicowałem Twój uśmiech i oczy
Twoje ciało jak delikatnie się toczy.

Naszkicowałem węglem twój świat,
Naszkicowałem węglem twoje dom i łóżko,
Naszkicowałem węglem w nim nas .
Naszkicowałem ekstazy czar

Naszkicowane węglem nasze akty,
Naszkicowane leżą sobie tam.
Naszkicowane czekają na poprawienie
kiedy przyjdzie na to czas ?
Rams Małgorzata

martwa zabawka

boję się dotknąć twoich myśli
moje dłonie są zawsze zimne
ich dotyk przenika zmysły
burząc zamknięty świat w którym żyjesz
zmieniasz się w małego chłopca
który otrzymał cudowną zabawkę
zamykając w ciasnym pudełeczku uczuć
myśląc że ogrzeje dłonie i serce
zapomniałeś o jednym-
zabawki bywają martwe
annaG

Mroźna zima

Dzień rozbielony białym puchem,
wchłaniał kolory wczesnej zorzy.
Ktoś późną nocą, wprawnym dłutem,
sople wystrugał i zamroził.

Rzeka zamarła, skuta lodem
a wiatr się ślizgał po jej ciele,
na szybach wzory ażurowe,
malował srebrząc swój pędzelek.

Co chwilę głuchy trzask pęknięcia
w niemocy uwięzionych sosen,
las nagle przemarzł i otępiał
o wiosnę błagał słabym głosem.
Posted by Picasa
Goethe Johann Wolfgang

Król Olch

Noc padła na las, las w mroku spał,
Ktoś nocą lasem na koniu gnał.
Tętniło echo wśród olch i brzóz,
Gdy ojciec syna do domu wiózł.

- Cóż tobie, synku, że w las patrzysz tak?
Tam ojcze, on, król olch, daje znak,
Ma płaszcz, koronę i biały tren.
- To mgła, mój synku, albo sen.

"Pójdź chłopcze w las, w ten głuchy las!
Wesoło będzie płynąć czas.
Przedziwne czary roztoczę w krąg,
Złotolitą chustkę dam ci do rąk".

- Czy słyszysz, mój ojcze, ten głos w gęstwinie drzew?
To król mnie wabi, to jego śpiew.
- To wiatr, mój synku, to wiatru głos,
Szeleści olcha i szumi wrzos.

"Gdy wejdziesz, chłopcze w ten głuchy las,
Ujrzysz me córki przy blasku gwiazd.
Moje córki nucąc pląsają na mchu,
A każda z mych córek piękniejsza od snu".

- Czy widzisz, mój ojcze, tam tańczą wśród drzew
Srebrne królewny, czy słyszysz ich śpiew?
- O, synku mój, to księżyc tak lśni,
To księżyc tańczy wśród czarnych pni.

"Pójdź do mnie, mój chłopcze, w głęboki las!
Ach, strzeż się, bo wołam już ostatni raz!"
- Czy widzisz, mój ojcze, król zbliża się tu,
Już w oczach mi ciemno i brak mi tchu. -

Więc ojciec syna w ramionach swych skrył
I konia ostrogą popędził co sił.
Nie wiedział, że syn skonał mu już
W tym głuchym lesie wśród olch i brzóz.

czwartek, 16 grudnia 2010

Achmatowa Anna

Na szyi drobnych sznur korali

Na szyi drobnych sznur korali,
W szerokiej mufce chowam ręce,
Wzrok z roztargnieniem błądzi w dali,
A oczy nie zapłaczą więcej.
I bledsza jest niż jedwab lila
Twarz moja od przeczucia losu,
I brwi dosięga mi co chwila
Nie zakręcony pukiel włosów.

I niepodobny jest do lotu
Mój chód powolny, jak u chorej,
Jak gdybym dotykała stopą
Trawy, a nie parkietu wzorów.

Usta oddechem rozchylone,
Mgła dziwna oczy mi przysłania,
I drżą do piersi przytulone
Kwiaty naszego niespotkania.
Na Wojtusia z popielnika
iskiereczka mruga,
chodź opowiem ci bajeczkę,
bajka będzie długa.

Była sobie cud królewna,
pokochała grajka,
król wyprawił im wesele,
cyt, skończona bajka.

Na Wojtusia z popielnika
iskiereczka mruga,
chodź opowiem ci bajeczkę,
bajka będzie długa.

Była sobie Baba Jaga,
miała chatkę z masła,
a w tej chatce same dziwy,
cyt, iskierka zgasła.
Posted by Picasa
Posted by Picasa
Posted by Picasa

W moich posiadłościach słońce nie zachodzi. Karol V

Posted by Picasa

Wspomnienie lata............

Posted by Picasa

Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka. Dante Alighieri

Posted by Picasa