środa, 10 sierpnia 2011

widok z okna

My, obojętni ...


Zmiłuj się proszę Boże
Nad Tymi co będą to czytać
Bo możesz być trochę zdziwiony
Bo mogą zacząć pytać.

Zmiłuj się nad tym gnojem
Co gwałci córkę co noc
Nad żoną w pokoju obok
Która nie prosi o pomoc
Nad nią się też ulituj!

Nad klechą z rozpiętym habitem
Nad chłopcem co przed nim klęczy
Widzi to stara dewota
Lecz ją to wcale nie dręczy
Nad nią się też ulituj!

I nie zapomnij o dziwce
I chamie co bije jej dzieci
O mężu który z nią w bramie
Problemy chce swoje zaleczyć
Nad nim się też ulituj!

I nad żołdakiem się zlituj
Pospołu nad nagą kobietą
Przybitą bagnetem do stołu
Gdy jest dla niego podnietą
Nad nią się też ulituj!

Pamiętaj też o kloszardzie
Co kradnie mleko, gazety
O twarzy za oknem która
Nic z tym nie robi niestety
Nad nią się też ulituj!

I nie odwracaj głowy!
Przestań się temu przyglądać!
Bo za następne stulecie
Jak oni bedziesz wygladać
A może chciałbyś spróbować...
Napiszę Tobie dekalog
Ten który mamy na ziemi
Żeby nawiązać dialog

I zrób z tym wreszcie porządek
Bym przestał Cię zadręczać
Bym odejść mógł w spokoju
Bym przestał Cię wyręczać

I tylko Cię błagam!
...nie lituj się już nade mną.




~Alex Sinner©   http

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz