poniedziałek, 8 sierpnia 2011

"Erotyk obdukcyjny" Jerzy Górzański

"Pokazuje mi ślady bicia.
Pod lewą łopatką siniak-
uderzył mnie pięścią.
Pod prawą piersią granatowe znamię -
to cios pogrzebaczem.
Na lewym pośladku, pod skórą, widmo krwiaka -
od mocnego kopnięcia.
Na brzuchu, udach, nawet pod kolanami -
jakby ukąszenia węża czy skorpiona.
-Pan jest poetą, pan to zrozumie.

Na wardze pęknięcie jeszcze lekko krwawi.

Boże, lecz dłonie tej kobiety, szczupłe i nietknięte,
prowadzą mnie czule pośród sińców,
ukąszeń,
razów,
upokorzeń.

A gdy się zmęczą - wtedy ja prowadzę.
Osłaniam przed ostrym światłem lampy,
natręctwem tapety,
nachalnością zlewu,
zasłon panoszeniem.
Biorę ją do siebie - jestem dachem świata.
Azją głodnych lędźwi, gdzie panuje terror i modlitwa.
Chcę ją wyprowadzic na najbielsze śniegi,
strome wysokości.
Wytrzymać jak najdłużej na zdradliwej ścieżce.
I gdy przypadam całym ciałem do jej kruchych żeber -
ona pojękuje cicho i szpece do ucha:
-Pchnął mnie na kredens, uderzyłam bokiem.

Boże, chroń ją nieszczęśliwą przed najgorszym ciosem -
kuchennego noża lub zwykłej siekiery,
gdy Tamten szyję jej otworzy jak furtkę na ogród
pełen splątanych krzewów i zimnych księżyców."
Tagi:
cytaty podpierdolone
                                                    qmack 2011-03-06 19:21:54

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz