środa, 10 sierpnia 2011

ruiny

Miłość jak słońce: choć zajdzie w pomroce,

Jeszcze z blaskami srebrnego miesiąca

Powraca smutne rozpromieniać noce

I przez ciemność przedziera się drżąca,

Pełna tęsknoty cichej i żałoby,

By wieńczyć śpiące ruiny i groby.
— Adam Asnyk
Miłość jak słońce

1 komentarz: